Ciekawostki,  Język włoski,  Wszystkie wpisy

Historia kilku włoskich akronimów

Akronimy, czyli skrótowce towarzyszą ludziom od wieków. Używano ich przekazując treści za których ujawnienie groziło niebezpieczeństwo. Czasem akronim przekształcany był nawet w symbol, jak na przykład symbol ryby dla chrześcijan. Czemu właśnie ryba? Już przed czasami Chrystusa symbolowi temu przypisywano wiele znaczeń. Ciąg słów Jezus-Chrystus-Boga-Syn-Zbawiciel w języku greckim dał genezę właśnie temu symbolowi. Pierwsze litery tych słów tworzą słowo i-ch-th-y-s, co po grecku oznacza właśnie rybę. Tak pierwsi chrześcijanie przekazywali sobie sekretnie te niezwykle ważne słowa w obawie przed prześladowaniami. Zapisując na murach słowo ryba, a następnie coraz częściej rysując po prostu jej symbol.

O akronimie SPQR pisałam już w jednym z wcześniejszych wpisów. Napis SPQR można spotkać dziś w Rzymie niemal na każdym kroku. Na pokrywach od studzienek, koszach na śmieci, budynkach, pomnikach. Napis SPQR jest nieodłącznym elementem rzymskiej scenerii. Stanowi niemal logo miasta. Historia najstarszego z akronimów, który funkcjonuje do dnia dzisiejszego, sięga czasów Cycerona. To skrót od łacińskich słów Senatus PopulusQue Romanus, czyli „senat i lud rzymski”. Tymi słowami Rzymianie określali swoje państwo.

Mediolan, burzliwe lata jednoczenia Włoch (1861), na murach pojawiają się napisy: „W VERDI” (Viva Verdi – niech żyje Verdi). Można by pomyśleć, ze chodzi o słynnego kompozytora – Giuseppe Verdiego. Tak naprawdę był to jednak napis na cześć ówczesnego króla Sardynii – Vittorio Emanuele II: V.E.R.D.I.to skrót od słów: Vittorio Emanuele Re D’Italia, czyli Vittorio Emanuele królem Włoch. Tak właśnie pisali ci, którzy życzyli sobie zjednoczenia Włoch, a w roli króla nowego zjednoczonego państwa widzieli właśnie Vittorio. I tak się właśnie stało: Vittorio Emanuele II został w 1861 roku pierwszym królem zjednoczonych Włoch.

P.N.F. to skrót Narodowej Partii Faszystowskiej (Partito Nazionale Fascista), którą w 1921 roku utworzył Benito Mussolini. Członek antyfszystowskiego ugrupowania Luigi Lanfranconi wyśmiewał akronim, tłumacząc iż pochodzi on od trzech słów oznaczających włoskie święta i czas, gdy nic nie trzeba robić, czyli: Pasqua, Natale i Ferragosto (Wielkanoc, Boże Narodzenie, i włoskie święto obchodzone 15 sierpnia, gdy niemal wszyscy Włosi wyjeżdżają odpocząć nad morze). Używał także rozwinięcia Per Non Faticare [by się nie męczyć] oraz Per Necessita’ Familiari [dla rodzinnych potrzeb].

W latach 40-tych we Włoszech często dzieciom nadawano imię Roberto. Miało to ponoć związek z Paktem trzech – trójstronnym porozumieniem podpisanym w Berlinie przez Niemcy, Włochy oraz Japonię. Roberto, jak zauważono, był imieniem złożonym w pierwszych sylab trzech zaangażowanych miast: Roma, Berlino oraz Tokyo. Sprzyjało to dużej popularności imienia w tamtych czasach. W ZSRR swego czasu popularne było imię Mels, będące skrótem powstałym z czterech nieprzypadkowych nazwisk: Marx, Engels, Lenin, Stalin.

Włoski film Ro.Go.Pa.G to akronimem powstały z czterech nazwisk: Roberto ROssellini, Jean-Luc GOdard, Pier Paolo PAsolini, Ugo Gregoretti. Film składa się z czterech epizodów. Każdy reżyserowany przez jednego z wymienionych reżyserów.

Słynna włoska marka samochodów FIAT to akronim słów: Fabbrica Italiana Automobili Torino. Włoska sieć sklepów z ciuchami UPIM to akronim z: Unico Prezzo Italiano Milano [jedyna włoska cena – Mediolan]. Istnieje też teoria i UPIM należy czytać od prawej strony do lewej: Magazzini Italiani Prezzo Unico.

Szybko rozprzestrzeniają się też humorystyczne rozwinięcia akronimów. O różnych zabawnych interpretacjach SPQR (np. Sono pazzi questi Romani) pisaliśmy już wcześniej. Nazwa włoskich linii lotniczych Alitalia rozwijana jest przez osoby anglojęzyczne (mające nie najlepsze doświadczenia z tymi liniami) jako zdanie: Always Late In Take-off, Always Late In Arrival.  Niektórzy złośliwie rozwijają akronim UPIM do Unione per Imbrogliare Meglio (Unia dla lepszego oszukiwania).

5 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.