Powieść o narodzinach powieści „Lampart”
Od niedawna powieść Lampart (Il Gattopardo), arcydzieło włoskiej literatury, jest na nowo odkrywana za sprawą udanej serialowej ekranizacji. Serial dostępny na Netfliksie zachwyca świetną grą aktorską, eleganckimi wnętrzami, wytwornymi strojami, gorącym, sycylijskim pięknem przyrody i architektury, oraz wspaniałą, melancholijną i pełną elegancji historią. To obraz świata, który się kończy, by dać miejsce nadchodzącym, nowym czasom. To nostalgiczne pożegnanie siły i wpływów wielowiekowej arystokracji, burzenie dotychczasowego ładu, przejmowanie władzy przez burżuazję i nowe elity. Giuseppe Tomasi di Lampedusa to autor powieści, która okazała się międzynarodowym sukcesem. Pisarz niestety nie dożył jej wydania. Zaczął ją tworzyć w ostatnich latach swego życia, przemierzając w chorobie z trudem ulice Palermo, nie wierząc w siebie i w sukces powieści, a nawet w jej ukończenie.
Dziś historię powstawania dzieła Lampart przybliża nam na kartach swojej głęboko refleksyjnej powieści Książę Lampedusy Steven Price – kanadyjski poeta i prozaik, znawca literatury. To wciągająca historia ostatnich lat życia włoskiego pisarza i arystokraty. Giuseppe Tomasi di Lampedusa żyje z żoną w izolacji od świata. Jego towarzystwo ogranicza się do wizyt kuzynów i spotkań z młodymi studentami, którym przybliża we własnym mieszkaniu świat swojej ukochanej literatury, w formie osobistych wykładów przy winie. Poznajemy jego życie, tajemnice, historię rodu, moment powstania pomysłu na książkę i cały proces twórczy. Przeżywamy z nim lepsze i gorsze chwile tego procesu. Głównie te gorsze, bo jest już świadomy swojego końca i łapie ostatnie miesiące życia, by zostawić coś po sobie.
Przeszedł próg starości, jak inni przechodzą przez próg drzwi: bez chwili zastanowienia, jakby zawsze mógł zawrócić.
Nie miał biologicznych dzieci, a pragnął, by nazwisko przetrwało po jego śmierci. Decyduje się z żoną na adopcję dorosłego mężczyzny Gioacchina, z którym połączyła go przyjaźń i zamiłowanie do książek. Sam Gioacchino 40 lat po śmierci pisarza znalazł w jednej z książek z domowej biblioteczki list adresowany do niego samego.
Najdroższy Giotto, bardzo zależy mi na tym, abyś nawet teraz, już po pogaszeniu świec, usłyszał mój głos. Bardzo mi zależy abyś mnie usłyszał, bo pragnę Ci podziękować za wielką pociechę, jakąś mi zapewnił swoją obecnością.
Gioacchino Lanza Tomasi został znanym i cenionym muzykologiem i teatrologiem. Zmarł w 2023 roku.
Dużo w tej powieści autentyczności, sympatii do włoskiego pisarza, melancholii podobnej do tej w powieści Lampart. Przenosimy się do Palermo lat pięćdziesiątych i podążając za autorem, obserwujemy ulice miasta, spotykamy się z jego bliskimi, poznajemy jego wewnętrzny świat, którego nie okazuje nawet najbliższym. Poznajemy rodzinne dramaty związane z nieszczęśliwymi wyborami życiowymi jego bliskich, a także konsekwencje katastrof naturalnych i wydarzeń historycznych. Wszystko to odcisnęło piętno na życiu pisarza – były to często ogromne, osobiste tragedie. jedna z sióstr matki ginie z rąk porywczego kochanka w Rzymie. Druga traci życie w jednej z największych katastrof naturalnych w historii Europu – w trzęsieniu ziemi w Mesynie w 1908 roku, które pochłonęło ponad 80 tysięcy ofiar. Giuseppe jest wtedy jeszcze dzieckiem. Powieść obfituje w liczne szczegóły z życia pisarza, podaje miejsca, w których mieszkał, w których spędzał czas. Możemy więc udać się na spacer po Palermo jego śladami.
Książka powstawała w chorobie i u schyłku życia pisarza. Bliscy bali się o reakcję opinii publicznej. Uważali, że Sycylia i Sycylijczycy mu tego nie wybaczą:
To nie jest śmieszne, Giuseppe. Bardzo ciekawimy całą resztę kraju. Poczytają sobie o nas. Ale tutaj, na Sycylii, nie wolno w ten sposób pisać o zmianach społecznych. Wyjdziesz na reakcjonistę. U nas nikt ci nie wybaczy. Rozpoznają własną nędzę i będzie wielka obraza. U ciebie Sycylia nie tylko się stacza, lecz musi się stoczyć, ponieważ Sycylijczycy są tacy, nie inni.
Sycylia przesypia życie, nie chce się obudzić, ani myśli ożyć. Widzę to i czuję. Wyszła ci przepiękna scena w sensie artystycznym. Ale to nie ma znaczenia. Musisz ją przepisać. Po co ci kłopoty?
Powieść ostatecznie okazała się ogromnym sukcesem. Była najlepiej sprzedającą się włoską książką dwudziestego wieku. Stała się tematem licznych dyskusji, pochwał i ataków. W 1963 na jej podstawie Luchino Visconti nakręcił film o tym samym tytule. W rolach głównych wystąpili Burt Lancaster, Claudia Cardinale i Alain Delon. Ekranizacja okazała się również wielkim sukcesem i uważana jest do dziś za filmowe arcydzieło. Obraz ten został nagrodzony Złotą Palmą w Cannes. Reżyser starał się zadbać o każdy szczegół. Z książki Książę Lampedusy dowiadujemy się, że zatrudnił malarza fresków, by odtworzyć osiemnastowieczne zdobienia na suficie. Wszystkie kwiaty, które widzimy w filmie – nawet te na najdalszym planie – musiały być prawdziwe.
Książka przybliża życie pisarza i jego bliskich, wydarzenia historyczne, które wpłynęły na jego życie oraz wiele ciekawostek, które zachwycą miłośników Włoch.


