Liguria,  Przewodnik,  Restauracje,  Wszystkie wpisy

Genua subiektywnie: spacer po mieście z Fabrizią

Spędzając jesienny urlop w Ligurii, umówiliśmy się z Fabrizią, włoską przewodniczką znającą bardzo dobrze język polski, na spacer po jej rodzinnej Genui. Pokazała nam te części miasta, które uważa za najciekawsze. W ciągu kilka przemiłych godzin poznaliśmy wiele ciekawych historii z życia miasta Krzysztofa Kolumba, spróbowaliśmy miejscowej focacci, pysznego pesto i zwiedzili dzielnice znajdujące się poza głównymi, turystycznymi szlakami miasta. Dziś po powrocie poprosiłam Fabrizię o jej osobiste przemyślenia na temat miasta i rady dla odwiedzających Genuę.

Jak w kilku słowach określiłabyś Genuę i to, co odróżnią ją od innych włoskich miast? Jak ci się mieszka w Genui?

Genua jest miastem portowym o zabudowie wielopiętrowej, bo w ciągu wielu wieków genueńczycy starali się budować na każdym wolnym centymetrze. Charakter ma solidny, jak swoje kamienne mury obronne i mimo tego, że jest mało miejsca, dużo tu zieleni, bo każdy balkon lub taras posiada palmy lub drzewa oliwne. Wszędzie pachnie morzem, a na horyzoncie  widać zawsze srebrno-niebieskie morze. Genuę, mam wrażenie, trudno pokochać od pierwszego wejrzenia. Trzeba ją poznać, oglądać z cierpliwością i pozwolić jej, by nas zadziwiła. Tu się urodziłam i tu też chętnie mieszkam, a to sprawia, że mogę lepiej przedstawić ją turystom, patrząc na Genuę innymi oczami niż przyjezdni.

Jakie miejsca polecasz w Genui na przyjemny spacer z dala od zgiełku miasta? Zabrałaś nas w jedno z takich miejsc – położone na wzgórzu, urokliwe Castelletto, które zaskoczyło nas ciszą i przepięknym widokiem na całe miasto. Opowiedz nam o tej części miasta. Czy są jeszcze inne miejsca z tak pięknymi widokami?

Z dzielnicy Castelletto można podziwiać wiele wspaniałych widoków. To właśnie tu szczęśliwie mieszkam od paru lat. Cała ulica Corso Firenze jest bardzo widokowa i moim klientom często polecam przejazd autobusem miejskim linii 36, który z eleganckiej dzielnicy Albaro jedzie na dworzec autobusowy przy morzu (stazione marittima) trasą wysoko położonych ulic.

Oczywiście, dzielnice znajdujące się nad wybrzeżem też oferują urokliwe widoki i spokojne miejsca: na przykład Nervi, gdzie są usytuowane największe parki miasta, a na promenadzie Anita Garibaldi znajduje się tablica pamiątkowa poświęcona polskiej pisarce Marii Konopnickiej. Boccadasse to prawdziwe rybackie miasteczko w centrum. Polecam oczywiście również dzielnicę Castello na samej starówce; to najstarsza część miasta, wybudowana w pierwszych latach powstania potężnej morskiej Republiki Genui w XII w.

Odkryliśmy podczas tego spaceru również zabytkową drewnianą windę, która zawiozła nas na wzgórze Castelletto. Dziś wyczytałam, że jest ich w całym mieście kilkanaście. Które należą do Twoich ulubionych i dlaczego?


Razem wsiedliśmy do windy Castelletto Ponente, która była niedawno remontowana, gdyż ta najbardziej atrakcyjna i zabytkowa, czyli winda Castelletto Levante, była niestety nieczynna, z powodu prac remontowych. Ta winda rzeczywiście jest moją ulubioną, bo związane z nią są bardzo wzruszające wiersze poety Giorgio Caproniego, w których winda Castelletto Levante kojarzona jest z pośmiertnym wznoszeniem się do raju. 

Quando mi sarò deciso 

d’andarci, in paradiso 

ci andrò con l’ascensore 

di Castelletto, nelle ore notturne, 

rubando un poco 

di tempo al mio riposo.(…)

(L’ascensore, Giorgio Caproni 1948)

Kiedy zdecyduję

udać się do raju,

udam się tam windą

z Castelletto, w godzinach nocnych.

kradnąc odrobinę 

chwil z mojego spoczywania.

[tłumaczenie własne]
(Winda, Giorgio Caproni 1948)

W mieście znajdują się również kolejki linowe (funicolari) pozwalające wjechać na wzgórza miasta. Czy polecasz którąś z nich szczególnie?

Polecam oczywiście funicolare Zecca-Righi, kolejkę startująca blisko starówki na placu Portello, dzięki której w ciągu tylko 15 min, można dojechać do Righi, dzielnicy znajdującej się na wzgórzu miasta. Na trasie kolejki się znajduje sanktuarium poświęcone Matce Boskiej, gdzie cały rok można zwiedzać XVIII-wieczną genueńską bożonarodzeniową szopkę, a na samym końcu usytuowany jest “park murów” (il parco delle mura), gdzie ścieżki prowadzą do pozostałości pięciu zamków obronnych z XVII w., wzniesionych tu po to, by bronić się przed ówczesnymi atakami Piemontczyków.

Ciekawym sposobem zwiedzania miasta może być prom miejski Navebus, który oferuje półgodzinny i niedrogi rejs (bilet kosztuje 4 Euro, są też zniżki dla grup i dzieci). Wypływa on ze Starego Portu (Porto Antico) i dopływa do portu Genova Pegli, zachodniej dzielnicy, gdzie znajduje się przepiękny park Villa Pallavicino. Prom pływa codziennie, jeśli tylko na morzu nie szaleją silne fale. Piękne widoki gwarantowane i czasami nawet można spotkać na trasie delfiny!

Czego koniecznie musimy spróbować będąc w Genui? Wymień, proszę, kilka swoich ulubionych miejsc, gdzie można wypić kawę w miłym otoczeniu, zjeść dobry obiad złożony z typowych lokalnych dań lub wybrać się na pyszne ciastko i lody.

  • Focaccia (pyszne słone pieczywo), trofiette al pesto (makarony w sosie bazyliowym), farinata (ciasto z ciecierzycy) – dużo smacznych,lokalnych specjalności. 
  • Obiad warto zjeść w Starym Porcie, niedaleko windy turystycznej Bigo. Polecam serdecznie Osterię Vico Palla. To sympatyczna, lokalna restauracja, gdzie można zjeść prawdziwy obiad po genueńsku.
  • Doskonałe jedzenie, przede wszystkiem jeżeli chodzi o dania rybne, polecam w pięknie wyremontowanej, starej restauracji Il Cadraio (vico dietro il Coro della Maddalena 26) obok via Garibaldi:
  • Kawiarnia z dobrą kawą i wspaniałe ciastka (ze smakiem neapoiltańskim): Pasticceria Giuse, znajdująca się blisko słynnej Katedry św. Wawrzyńca.
  • Autentyczne lody po genueńsku o smaku kawowym “panera”: Cremeria Buonafede, w centrum, na via Luccoli.
  • Doskonałe czekoladowe (i nie tylko) lody i ciastka: Cioccolateria Viganotti przy piazza delle Erbe (vico dei Castagna 14 R).

Spacerując po mieście urzekła nas ulica niezwykle eleganckich i bogato zdobionych kamienic (Le Strade Nuove ed il complesso dei Palazzi dei Rolli). Czy możesz przybliżyć naszym czytelnikom historię powstania tych kamienic? Którą z kamienic uważasz za najpiękniejszą?

Rolli – 42 kamienice renesansowe, wpisane na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO w 2006 roku. W kamienicach tych szanowane, arystokratyczne genueńskie rodziny gościły w XVI i XVII w. poważnych gości z całej Europy. Lista “Rolli” była dokumentem, w którym władze miejskie przechowywały listę pałaców dostępnych dla tych znamienitych gości. Najwięcej budynków znajduje się na ulicy Via Garibaldi, która w przeszłości nazywała się Strada Nuova (Nowa Ulica), bo władze miejskie zdecydowały się przeznaczyć ten obszar na budowę nowej reprezentacyjnej ulicy, prawdziwej siedziby zamożnej finansowej arystokracji genueńskiej. Niektóre pałace są jeszcze prywatne i należą do starych rodów jak np. Doria i Spinola, a inne można zwiedzać codziennie oprócz poniedziałków, jak kompleks muzealny Muzeum Strada Nuova, czyli trzy pałace zamienione na muzeum – Palazzo Rosso, Palazzo Bianco oraz część Palazzo Doria-Tursi. Oprócz nich można zwiedzać Palazzo Reale (także Muzeum) oraz Palazzo Spinola di Pellicceria (galeria sztuki). W weekend można zwiedzać (kupując bilet w samym pałacu) Palazzo Lomellino (via Garibaldi 7) i z przewodnikiem Palazzo Tobia Pallavicino (via Garibaldi 5) – siedzibę genueńskiej Izby Handlowej. Moim ulubionym jest pałac na via Garibaldi, bo można w nim znaleźć nie tylko oryginalne stare freski, meble i lustra z XVIII w., ale też przepiękną tzw. “złotą galerię”, gdzie aktualnie mają miejsce spotkania przedsiębiorców i urzędników Izby Handlowej. Znajdziecie tam wspaniałe lustra i ozdoby ścienne w stylu Barocchetto – genueński wariant Baroku. Są jeszcze inne pałace które można zwiedzać przynajmniej częściowo, ale tylko w ciągu roku akademickiego i niestety nie w weekendy: kamienice z w. XVII na via Balbi, gdzie w środku znajdują się różne wydziały Uniwersytetu Genueńskiego.


Dwa razy w roku, w pierwszy weekend maja i października, odbywa się festiwal pałaców Rolli, kiedy niektóre z tych 42 pałaców (zwykle ok. 30) otwierają drzwi dla zwiedzających. Przewodnicy i studenci oprowadzą tego dnia zainteresowanych po  wnętrzach autentycznych pałaców królewskich, gdzie czas jakby zatrzymał się w XVI w., w czasach “złotego wieku” Genui.

Gorąco polecam osobiste odkrywanie tego niezwykle ciekawego miasta z Fabrizią. Fabrizia mówi płynnie po polsku i w tym języku oprowadzi was po mieście, odkrywając przed wami Genuę, jakiej nie znajdziecie w żadnym przewodniku:

Fabrizia Scortecci,

info@scoprogenova.com, www.scoprogenova.com/it/

https://www.instagram.com/dalet_genova/

SMS/WhatsApp: +39 3498091682,

https://www.facebook.com/przewodnikpogenui/


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.