Przewodnik,  Toskania

Pietrasanta – skarb ukryty w dzwonnicy przez Michała Anioła?

Pietrasanta

Dzwonnica Katedry Św. Marcina w Pietrasancie przez pięćset lat skrywała w swoim wnętrzu niezwykłe dzieło przypisywane od paru lat przez badaczy Michałowi Aniołowi (Michelangelo Buonarotti). Trzydziestosześciometrowa wieża zbudowana zostało około 1520 roku przez Donato Bentiego, współpracownika Michała Anioła – tak przynajmniej dotąd sądzono. Z zewnątrz nie zachwyca niczym szczególnym, niektórzy uważają wręcz, że nie pasuje do reszty eleganckich zabudowań głównego placu. Zbudowana z cegły, miała być pokryta marmurem, podobnie jak Katedra Św. Marcina. Tego zamysłu jednak nigdy nie zrealizowano.

We wnętrzu dzwonnicy znajduje się tajemniczy skarb – samonośne ślimakowe schody, które według słynnego florenckiego historyka sztuki i architektury, Gabriele Morolli (1947-2013), są dokładną, negatywową kopią schodów znajdujących się wewnątrz antycznej Kolumny Trajana w Rzymie.

Michał Anioł gościł często w Pietrasancie w latach 1516-1520, doglądając nowych złóż marmuru na zlecenie Leona X. Właśnie wtedy miało powstać jego niezwykłe dzieło. W odważnym zamyśle miało być ono muzyczną kopią słynnej, antycznej, marmurowej kolumny. Wnętrze dzwonnicy tworzy w ten sposób swoiste pudło rezonansowe mające wzmacniać dźwięk dzwonu, oddając oryginalne brzmienie Antyku… Tak niezwykły i przewrotny pomysł mógł powstać jedynie w umyśle geniusza. Pomysł ten wymagał szerokiej wiedzy konstruktorskiej, skomplikowanych geometrycznych obliczeń i prawdziwej iskry geniuszu. Dlatego wiele osób wątpi, by mógł tego dokonać Donato Benti.

Zagadką pozostaje jednak, dlaczego Michał Anioł nigdzie o swoim dziele nie wspomniał  i czemu na jego miejsce wybrał skromne, małe miasteczko w Toskanii. Być może miała to być tylko próba dla kolejnego większego projektu we Florencji lub Rzymie, którego jednak nie udało mu się już zrealizować? Może specjalnie ukrył swe dzieło za murami niewyróżniającej się niczym dzwonnicy, zasłaniając się swoim współpracownikiem? Na te pytania niestety nie znamy nadal odpowiedzi. Nie mamy dziś jeszcze stuprocentowej pewności, by móc potwierdzić autorstwo Michała Anioła, jednak dokładne komputerowe analizy wykazały, iż schody dzwonnicy są wierną, odwrotną kopią schodów znajdujących się w Kolumnie Trajana z 113 roku. I to nie zwykłą, wizualną kopią, lecz kopią „dźwiękową”, mającą przywoływać w miasteczku oryginalne brzmienie Antyku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.