Przepisy kulinarne,  Restauracje,  Toskania,  Wszystkie wpisy

Cortona od kuchni

Pisaliśmy już jakiś czas temu o Cortonie i to tym, gdzie znaleźć dom amerykańskiej pisarki (ten prawdziwy i ten filmowy) – Frances Mayes, która sprawiła, że to spokojne miasteczko zaczęło przeżywać swój turystyczny rozkwit. Wcześniej rzadko pojawiało się w przewodnikach czy pamiętnikach z włoskich podróży. Za sprawą książki Pod słońcem Toskanii i nakręconego na jej podstawie filmu, do niewielkiej Cortony zaczęły przyjeżdżać grupy zagranicznych turystów, głównie Amerykanów i Brazylijczyków. Dziś przyjrzymy się kulinarnym specjałom oczami mieszkańców miasteczka. Francesco, mieszkający od urodzenia w Cortonie, zgodził się przybliżyć nam lokalną kuchnię tego urokliwego toskańskiego miejsca. Będąc następnym razem w Cortonie będziecie już wiedzieć, czego należy spróbować i gdzie.

Niezwykle popularne są tam antipasti affettati – czyli przekąski przed daniem głównym w formie krojonych na plasterki miejscowych wędlin oraz kawałków serów. Koniecznie musicie też spróbować crostini toscani con i fegatini di pollo, czyli grzanek z kurzęcymi wątróbkami. Na wątróbki każdy miejscowy kucharz i gospodyni domowa mają swój sekretny przepis. Warto więc zamówić tę przystawkę w kilku miejscach, dla porównania smaku. Wielu mieszkańców od lat chętnie jada w Trattoria Tacconi na via Dardano 46 – to niewielki, rodzinny lokal funkcjonujący tu już od lat siedemdziesiątych, gdzie należy spróbować flaczków (trippa) przyrządzanych w tradycyjnym piecu na drewno. Kuchnia oferuje dania proste, ale bardzo smaczne i tradycyjne. Lokalne potrawy oferuje także Trattoria Dardano na via Dardano 24. Kolejną polecaną często, miejscową restauracją jest Locanda al Pozzo Antico na via Ghini 14.

Na dobrą kawę polecam wybrać się do klimatycznego baru Antico Caffè La Posta na Piazza Signorelli 32, w środku znajdziecie stare zdjęcia osobistości, które odwiedziły w przeszłości Cortonę. W miejscu tym, jak się chwalą właściciele, kawę piła Królowa Elżbieta. Z zamówieniem herbaty mogła bowiem mieć problem 😉 Miejsce to regularnie odwiedza urodzony właśnie w Cortonie Jovanotti – niezwykle popularny we Włoszech piosenkarz. Kolejnym, odwiedzanym chętnie przez mieszkańców barem jest Tuscher Caffe na Via Nazionale 43. Na tej samej ulicy warto też wejść przy okazji do Tabaccheria del Pozzo, która znajduje się pod numerem 12. W środku, na najniższym poziomie znajdziecie starą etruska studnię.

Tradycyjnym daniem tego regionu jest danie z makaronu typu pici (makaron robiony ręcznie, podobny do spaghetti lecz bardziej miękki) – pasta al fumo / pici al fumo – przyrządzane z wędzonym boczkiem, pomidorami i śmietaną. Kolejnym niezwykle popularnym daniem jest befsztyk z chianiny (bistecca di chianina). Chianina to szlachetna rasa bydła, jedna z najstarszych na świecie, która swoją nazwę zawdzięcza toskańskiej dolinie Val di Chiana, znajdującej się między Sieną a Arezzo. Niektóre polskie źródła (może wynika to z błędnego tłumaczenia na język polski) przypisują pochodzenie tej rasy podobnie brzmiącemu regionowi Chianti. Jedna z większych hodowli tego bydła znajduje się w oddalonej o 30km od Cortony miejscowości Sinalunga – Azienda Agricola Tenuta “La Fratta”. To miejsce z bogatą tradycją, dziś funkcjonuje tu także agroturystyka, mały hotel, kilka restauracji, organizowane są tu nawet wesela. Wielbiciele mięsa będą tu mogli skosztować najprawdziwszej chianiny. Cortona słynie z prostej kuchni, wykorzystującej wyłącznie wysokiej jakości lokalne produkty.

Z Cortoną związana jest także historia św. Franciszka z Asyżu. Właśnie tu zatrzymywał się, by odpocząć podczas przemierzania trasy z Asyżu do miejscowości La Verna. Tu też oddawał się głębokiej modlitwie i kontemplacji piękna natury. Znajduje się tu do dziś niezwykle malowniczy klasztor zwany Eremo Le Celle, oddalony kilka kilometrów od centrum Cortony.

Jeśli będziecie zwiedzać Cortonę bez własnego samochodu, polecam skorzystać w transportowej pomocy Francesco, chętnie pokaże wam miejsca oddalone nieco od centrum, gdzie ciężko byłoby się dostać transportem publicznym. My skorzystaliśmy z jego pomocy szukając sposobu na szybkie dotarcie z dworca kolejowego do centrum miasteczka. Autobus publiczny nie kursował niestety za często. Ale dzięki temu Francesco pokazał nam po drodze, gdzie kręcono film Pod Słońcem Toskanii oraz ten, który naprawdę należy dziś do pisarki, gdyż to dwa inne domy. Oba piękne i niezwykle okazałe. Tu znajdziecie namiary na Francesco: http://www.drivercortona.it/

 

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.